Linia życia

Miałam sen. Śniło mi się, że znajdowałam się w hotelu, ale nie był to zwyczajny hotel. To było miejsce, gdzie czas przeplatał się ze sobą.

Hotel był historią jednej rodziny. Każde piętro to koleje losu jednego pokolenia. Każde drzwi prowadziły do życia jednego z członków rodziny. Ale w środku znajdowały się kolejne drzwi… Każde drzwi to inna linia życia. Co by było gdyby Gosia wyszła za mąż za Mateusza, a nie za Szymona? Co by było gdyby poszła ulicą Białą, a nie Szarą? Co by było gdyby pojechała w góry, a nie nad morze? Różne wybory i konsekwencje, jakie z nich wynikają.

Ja byłam obserwatorem. Widziałam jaki wpływ mają decyzje nestorów rodu na ich dzieci, wnuki, prawnuki… Jak powielają się wzorce i schematy… Jak historia zatacza koło…  Gdy dostrzegałam co było przyczyną wybrania niewłaściwej drogi to wkraczałam. Przyjmowałam określoną rolę i wchodziłam w ich świat. Aby naprowadzić na odpowiednią ścieżkę. Aby następne pokolenia nie powielały tych samych błędów. Aby wszyscy byli szczęśliwi i cieszyli się życiem.

czas zegar

Życzę sobie…

Znów o rok starsza. Pamiętało fb, a wraz z nim znajomi. Miło jest dostawać życzenia, ale nic nie zastąpi osobistego kontaktu, a o taki tak trudno w dzisiejszym świecie…

A czego sobie życzę? Siły. Hartu ducha. Cierpliwości. Radości. Odwagi. Mądrości.

„Nie możesz „odbić się” od przeciwności losu. Możesz jedynie stawić im czoła. Istnieje droga prowadząca przez ból do mądrości, przez cierpienie do siły, przez strach do odwagi. Jej przejście jest możliwe, jeśli masz hart ducha.”

bialy kwiat

Brak ojca

Zbliża się koniec roku więc czas na krótką refleksję, To był bardzo trudny rok. Samotne wychowywanie dwójki synów jest wyczerpujące. Ale też pouczające. Niewątpliwie sprawia dużo radości. Ale jest też smutek… Bo obaj chłopcy potrzebują taty. Bardzo. Żałuję ogromnie, że nie mogę im wyczarować taty. Takiego, który byłby z nimi. Wspierał ich. Pomagał. Był obok. Kochał. Opiekował się. Starał się. Dla którego to oni byliby najważniejsi na świecie.

Ja sama wychowywałam się bez ojca. Tak bardzo chciałam im oszczędzić takiego losu. Ale widocznie historia lubi się powtarzać…

tata z synami

Z okazji Świąt…

Święta znowu światełkami rozświetlają,
bo od lat takie szare.
Życzenia serca omijają,
modlitwy do celu nie docierają.
I po tych, w których ramionach się chowałaś,
pozostało puste miejsce.
Proszę Cię, przysiądź na chwilę,
bądź dobry dla siebie.
Weź w dłonie skołatane serce
jak ptaka wyciągniętego z sideł.
I szepnij najczulej jak potrafisz:
Nie bój się
Będę dla Ciebie dobry
Zatroszczę się o Ciebie
Już nie będę na Ciebie krzyczeć
Chwycę Cię za rękę jak dziecko
Moje drogie serce ogrzeje Cię własnymi dłońmi
Znajdę dla Ciebie ciche schronienie
Gdzie Miłość jeszcze mieszka
Gdzie nie lękają się spojrzeć w oczy
Gdzie ktoś za Tobą tęskni
Zobaczysz i dla Ciebie nastanie
Boga Narodzenie.
Proszę Cię, zlituj się nad sobą,
„Bo coście uczynili
jednemu z tych najmniejszych,
Mnieście uczynili.”
~ Edward Konkol

swieta-w-gorach-01-1200

Puste nakrycie

Zbliżają się święta. W ten szczególny czas ludzie samotni czują się wyjątkowo osamotnieni… Przekazy multimedialne ukazują rodziny robiące świąteczne zakupy. Słychać dźwięki kolęd. Wszechobecny świąteczny rozgardiasz uzmysławia, że kogoś brak. Niespełnione potrzeby bolą szczególnie dotkliwie. W sercu czuć pustkę mimo śmiechu biegających dzieci. Ja, samotna matka, tak właśnie czuję.

U nas przy wigilijnym stole nie zabraknie miejsca dla samotnego wędrowca. Tak naprawdę nie trzeba daleko szukać. Rozejrzyjcie się wokół siebie. Może obok was mieszka samotna osoba, która nie ma nikogo? Zaproście ją na Wigilię albo świąteczny obiad. A może w miejscu pracy jest ktoś, kto nie ma żadnej rodziny?

dodatkowe miejsce

Hibernacja

Ostatnio usłyszałam o 14-latce umierającej na raka, która została zamrożona w Ośrodku Kriogenicznym. Wierzyła, że za wiele lat, kiedy to zostanie obudzona, pojawi się już skuteczne lekarstwo na raka i będzie zdrowa.

Muszę przyznać, że jest to bardzo interesujące… Kiedyś miałam sen o tym, że zostałam poddana hibernacji. Myślałam, że to tylko sen z serii science-fiction… Że to dobry pomysł na film… Jak „Hibernatus” ze świetną rolą Louis’a de Funes’a.

Okazuje się, że hibernacja jest już możliwa. Myślicie o tym? Dać się teraz zamrozić, aby być może żyć wiecznie za 200 lat?

Tylko co się dzieje z duszą człowieka w trakcie hibernacji? Też ulega hibernacji? Znajduje się w stanie zawieszenia? Między światami?

hibernacja

Niekochani

Niekochani śpią samotnie w swoich łóżkach i wpatrują się w księżyc, tęskniąc za bliskością drugiego człowieka. Szukają kogoś, kto się z nimi zaprzyjaźni, będzie obok nich, kogoś kto przymknie oko na ich niedociągnięcia, wady. Idealnie, gdy się okaże do nich podobny i ich polubi, zaakceptuje takimi jakimi są. Wtedy zaczną spać spokojnie i mieć kolorowe sny, inaczej się śpi, gdy mamy komu powiedzieć dobranoc i dzień dobry.
~ Sylwia Niemczyk

resize-img

Resurrection

Czekamy na chwilę kiedy połączymy się ze swoimi bliskimi zmarłymi… Myślimy, że nastąpi to po naszej śmierci… A co jeśli… To oni przyszliby do nas…? Wyobraźcie sobie, że ktoś puka do drzwi….

Zaczęłam oglądać serial „Resurrection”. Muszę wam powiedzieć, że bardzo mnie zaintrygował…. Serial skupia się na małżeństwie Langston, które pewnego ranka zostaje obudzone przez pukanie do drzwi. Na progu domu stoi ich syn Jacob, który utonął 32 lata wcześniej. Nikt nie jest w stanie wytłumaczyć fenomenu powrotu zza grobu. Szybko zaczynają wracać kolejne zmarłe osoby.

Obietnica

Obiecuję sobie samemu…
Być tak silnym, że nic nie będzie w stanie zakłócić spokoju mojego umysłu.
Życzyć zdrowia, szczęścia i powodzenia każdej osobie, którą napotkam.
Sprawiać, żeby wszyscy moi przyjaciele czuli, że są wyjątkowi.
Dostrzegać jasne strony we wszystkim i sprawiać, aby mój optymizm się urzeczywistniał.
Myśleć tylko dobrze, pracować jak najlepiej potrafię i oczekiwać tylko najlepszego.
Reagować takim entuzjazmem na sukcesy innych osób, jakby były one moimi własnymi.
Zapomnieć o błędach przeszłości i starać się o lepszą przyszłość.
Być zawsze pogodnie usposobionym i obdarzać uśmiechem każdą napotkaną istotę.
Poświęcać tak dużo czasu na doskonalenie samego siebie, żeby nie mieć czasu na krytykowanie innych.
Być zbyt mocnym, by się martwić; zbyt wielkodusznym, by się złościć; zbyt silnym, by się bać; zbyt szczęśliwym, by dopuszczać do siebie kłopoty.
Myśleć dobrze o sobie samym i ogłaszać ten fakt całemu światu nie za pomocą wielkich słów, ale za pomocą dobrych czynów.
Żyć w przekonaniu, że świat będzie mi sprzyjał tak długo, jak długo będę żyć w zgodzie z tym, co jest we mnie najlepsze.

~ Christian D. Larson 1912

radość1

Dzień Dziecka Utraconego

Zbliża się Dzień Dziecka Utraconego. To dzień pamięci o dzieciach, które zmarły za wcześnie. W czasie ciąży, porodu lub w późniejszym czasie. Niestety takie tragedie dzieją się wokół nas…. Dotykają naszych rodzin lub nas samych…

Minęło 7 lat. Jak ten czas leci. Nie mogłam jej utulić. Nie mogłam jej ucałować. Nie mogłam się z nią pożegnać. Mogłam ją tylko kochać. Nadal kocham. Na odległość. Bo ona jest tam, a ja tu. Trudna to jest miłość…

W tym szczególnym dniu wypuszczam dla niej balonik do Nieba ze specjalną wiadomością ode mnie. Kocham. Tęsknię. Czekam.

baloniki